Święta, święta i po świętach ....
Nasza Wielkanoc była aktywna, na świeżym powietrzu, prawie bezmięsna, ale słodka :)
Doskonały przepis na ciasto drożdżowe do odrywania w wersji cytrynowej i czekoladowo-pomarańczowej zamieszczę przy najbliższej okazji.
Podobnie jak przepis na wielkanocny hit, który na stałe zagości w mojej kuchni - pasztet z soczewicy ze śliwką i żurawiną.
Żeby trochę odejść od kuchni świątecznej i poświątecznej oto przepis na doskonałe danie z kaszą pęczak, tak mało popularną w kuchni.
Danie może być przygotowane i zapieczone np z serem mozzarella lub podane w takiej wersji.
Pęczakowa bomba witaminowa
(wersja dla 4 głodnych osób)
1 szklanka kaszy pęczak
kilka łyżek zielonej soczewicy (opcjonalnie, jeśli lubicie)
puszka ciecierzycy
średnia cukinia
średnia marchewka
mały brokuł
3/4 szklanki mrożonej zielonej fasolki
2-3 ząbki czosnku
przecier pomidorowy w kartonie lub puszka pomidorów bez skórki
sól morska
pieprz ziołowy lub czarny świeżo mielony
oliwa z oliwek
suszony lub świeży tymianek
słodka papryka
kurkuma
coś zielonego do przybrania
Zaczynamy od ugotowania kaszy i soczewicy. Odmierzamy szklankę kaszy pęczak - płuczemy wraz z soczewicą, zalewamy 2 szklankami wody, solimy wg uznania i gotujemy na małym ogniu przez około 30 minut. W czasie gotowania kaszy cukinię i marchewkę kroimy na plasterki, brokuła dzielimy na różyczki, wykorzystujemy także trzonek brokuła. Trzonek jest jadalny i bardzo zdrowy! Obieramy go pozbywając się zgrubiałej skórki, a następnie także kroimy na plastry. Na patelni z kilkoma łyżkami oliwy najpierw podduszamy marchewkę i fasolkę (dodajemy je jako pierwsze, ponieważ są twardsze), następnie cukinię i trzonek brokuła, pod koniec także czosnek przeciśnięty przez praskę lub drobno pokrojony. Przyprawiamy tymiankiem (dużo), kurkumą, solą morską i pieprzem ziołowym lub czarnym. Brokuła gotujemy przez 5 min w osolonej wodzie i odkładamy na bok. Do warzyw na patelni dodajemy sos pomidorowy oraz ciecierzycę, przyprawiamy do smaku, chwilkę razem dusimy. Warzywa podajemy na pęczaku kładąc na wierzchu brokuły (można wymieszać warzywa z kaszą, ale ja wolę ład i porządek na talerzu). Posypujemy szczypiorkiem, natką pietruszki lub świeżą kolendra - wg uznania. Dodatkowo można zaserwować do tego dania dowolną zieloną sałatę.
Wersja do zapiekania:
Kaszę układamy w naczyniu żaroodpornym, na wierzchu podduszone warzywa, brokuły i mozzarellę lub żółty ser. Zapiekamy około 25 minut. Podajemy samo lub z dowolną zieloną sałatą.
środa, 23 kwietnia 2014
piątek, 11 kwietnia 2014
Nowe wydanie GREEN CANOE Style Wiosna 2014
Już jest!
Wiosenne wydanie na rok 2014!
Bardzo inspirujące 230 stron!

czwartek, 27 marca 2014
Twarożek sycylijski
Przyszła kolej na trzecie danie. No, danie to zbyt szumnie powiedziane.
To naprawdę pyszny twarożek dla miłośników niebanalnych smaków.
Gratka dla wielbicieli czosnku. Arcyprosty w przygotowaniu, a jaki smaczny!
Dobry na śniadanie - jako alternatywa zwyczajnego twarożku, idealny na imprezę - jako dip do pumpernikla, czy świeżych warzyw.
U mnie wersja z połowy ilości składników.
Twarożek sycylijski
Składniki:
250 g sera białego
10 sztuk zielonych oliwek
6 kawałków suszonych pomidorów w oliwie
1-2 ząbki czosnku (wedle uznania)
3-4 łyżki jogurtu greckiego
sól i pieprz ziołowy do smaku
Przygotowanie:
Serek z jogurtem i przyprawami ugniatamy widelcem. Czosnek przeciskamy przez praskę i mieszamy z serem. Oliwki kroimy na większe kawałki, pomidory kroimy naprawdę drobno – dodajemy do sera i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Odstawiamy do lodówki na półgodziny, żeby składniki mogły się przegryźć. Smacznego!
To naprawdę pyszny twarożek dla miłośników niebanalnych smaków.
Gratka dla wielbicieli czosnku. Arcyprosty w przygotowaniu, a jaki smaczny!
Dobry na śniadanie - jako alternatywa zwyczajnego twarożku, idealny na imprezę - jako dip do pumpernikla, czy świeżych warzyw.
U mnie wersja z połowy ilości składników.
Twarożek sycylijski
Składniki:
250 g sera białego
10 sztuk zielonych oliwek
6 kawałków suszonych pomidorów w oliwie
1-2 ząbki czosnku (wedle uznania)
3-4 łyżki jogurtu greckiego
sól i pieprz ziołowy do smaku
Przygotowanie:
Serek z jogurtem i przyprawami ugniatamy widelcem. Czosnek przeciskamy przez praskę i mieszamy z serem. Oliwki kroimy na większe kawałki, pomidory kroimy naprawdę drobno – dodajemy do sera i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Odstawiamy do lodówki na półgodziny, żeby składniki mogły się przegryźć. Smacznego!
wtorek, 25 marca 2014
Tarta "Wiśnia w czekoladzie"
Wymyślona na biegu z potrzeby czegoś mocno czekoladowego.
Zestaw wiśnia + czekolada to połączenie absolutnie wyśmienite i ponadczasowe.
Można dowolnie redukować ilość cukru i kakao, zastępować czekoladę mleczną, gorzką, a może białą?
Najlepiej smakuje jeszcze ciepła, gdy czekolada delikatnie wypływa z wnętrza.
Mniam !
Tarta "Wiśnia w czekoladzie"
Składniki:
Ciasto:
200 g mąki
2 łyżki kakao
125 g margaryny
3 łyżki śmietany 18%
szczypta soli
3-4 łyżki cukru
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Nadzienie:
250 g sera białego (twarogu - jak kto woli)
1 jajko
2 łyżki kakao
4 łyżki śmietany 18%
2 łyżki budyniu czekoladowego w proszku lub mąki ziemniaczanej
4 łyżki cukru
szklanka mrożonych wiśni
pokruszona na mniejsze kawałki tabliczka czekolady (u mnie gorzka, może być też mleczna).
Wiśnie wykładamy na sito, aby się nieco rozmroziły, piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, formę na tartę wykładamy papierem do pieczenia.Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce i szybko zagniatamy ciasto, formę wyklejamy ciastem. Można podsypać delikatnie mąką, ale nie za dużo, bo ciasto będzie twarde. Wkładamy tartę do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20 minut.
Ser, śmietanę, jajko, proszek budyniowy, cukier i kakao umieszczamy w misce i miksujemy na gładka masę. Dodajemy do masy kawałki pokruszonej czekolady.
Gdy ciasto się podpiecze, wylewamy na nie masę serową i układamy wiśnie. Pieczemy około 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Smacznego!
Zestaw wiśnia + czekolada to połączenie absolutnie wyśmienite i ponadczasowe.
Można dowolnie redukować ilość cukru i kakao, zastępować czekoladę mleczną, gorzką, a może białą?
Najlepiej smakuje jeszcze ciepła, gdy czekolada delikatnie wypływa z wnętrza.
Mniam !
A tutaj cały proces powstawania tarty:
Kalina dzielnie asystowała :)
Tymczasem za oknem - dodam - świeżo umytym tego dnia ...
Tarta przed włożeniem do piekarnika:
A okna były takie czyste i lśniące ...
Co tam okna, jest tarta!
Tarta "Wiśnia w czekoladzie"
Składniki:
Ciasto:
200 g mąki
2 łyżki kakao
125 g margaryny
3 łyżki śmietany 18%
szczypta soli
3-4 łyżki cukru
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Nadzienie:
250 g sera białego (twarogu - jak kto woli)
1 jajko
2 łyżki kakao
4 łyżki śmietany 18%
2 łyżki budyniu czekoladowego w proszku lub mąki ziemniaczanej
4 łyżki cukru
szklanka mrożonych wiśni
pokruszona na mniejsze kawałki tabliczka czekolady (u mnie gorzka, może być też mleczna).
Wiśnie wykładamy na sito, aby się nieco rozmroziły, piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, formę na tartę wykładamy papierem do pieczenia.Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce i szybko zagniatamy ciasto, formę wyklejamy ciastem. Można podsypać delikatnie mąką, ale nie za dużo, bo ciasto będzie twarde. Wkładamy tartę do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20 minut.
Ser, śmietanę, jajko, proszek budyniowy, cukier i kakao umieszczamy w misce i miksujemy na gładka masę. Dodajemy do masy kawałki pokruszonej czekolady.
Gdy ciasto się podpiecze, wylewamy na nie masę serową i układamy wiśnie. Pieczemy około 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





