czwartek, 3 lipca 2014

Ciastko - pizza z nasionami

Krzyś kupił te ciacha jako prowiant na wypad nad jezioro. Smakowały wszystkim, 
a Kalina stwierdziła, że to ciastko - pizza.
Były to ciacha na wagę, jednak gdy zobaczyłam ich cenę, to mi dech w piersiach zaparło. Kruche ciastko, karmel i odrobina nasion za jedyne 43,69 zł za kilogram.
Niby nie wychodzi super drogo, bo ciastka są lekkie, ale bez przesady! 
Mój ukochany Dacquoise od Sowy wychodzi taniej za kilogram! 
Chyba włączyła mi się poznańska oszczędność, bo postanowiłam je przygotować samodzielnie. 
Oto efekty:




Ciastko-pizza (liczba mnoga jest zbyt skomplikowana) 

250 g mąki pszennej
200 g masła, zimnego, pokrojonego w kostkę
100 g cukru pudru, przesianego
szczypta soli
2 żółtka (dodałam całe jajka)

3 - 4 łyżki cukru
kilka kropelek aromatu cytrynowego
2 łyżki wody

dowolne nasiona uprażone wcześniej na patelni: u nas dynia, słonecznik, sezam, siemię lniane i płatki migdałów
można dodać także rodzynki, pokrojone drobno suszone morele, daktyle, figi, żurawinę lub dowolne orzechy posiekane na drobne kawałki

Z podanych składników wyrobić jak najszybciej ciasto, uważać, by dobrze roztarło się masło. Do kruchego ciasta powinno użyć się samych żółtek, ale z braku pomysłu na wykorzystanie białek, dodałam całe jajka.
Kiedy ciasto jest gładkie, uformować w kulę, owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 1 - 2 godziny.
Po tym czasie ciasto wyjąć, rozwałkować koła wielkości dużego talerza na grubość ok 3 mm, lekko podsypując mąką. Wycinać kształty jak kawałki pizzy lub inne dowolne. Przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec partiami w temperaturze 180ºC przez około 10 - 12 minut lub do zezłocenia. U mnie wyszły prawie 4 blachy ciastek. 
Wyjąć, wystudzić na kratce. W tym czasie przygotować karmel - do rondla lub patelni o ceramicznym spodzie wsypać cukier i wlać wodę i aromat, topić wszystko na niewielkim ogniu delikatnie mieszając. Gdy cukier się rozpuści, podgrzewać go do momentu uzyskania jasnozłotej barwy, nie mieszać, ew. delikatnie potrząsać rondelkiem. Gdy karmel jest gotowy, smarować nim ciastka przy pomocy pędzla i obsypywać nasionami. Ciastka zostawić do momentu stwardnienia karmelu.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza